(4K) Assassin's Creed Valhalla - Recenzja (Xbox Series X)

Opublikowany 2 gru 2020
sub: bit.ly/2staazF
wesprzyj mnie na: patronite.pl/nrgeek
I wreszcie nadszedł czas nowego Assassins Creed a wraz z nim epicka saga o Eivorze, który przybywa do Anglii z zamiarem założenia własnej osady. Czy tym razem Ubisoft zrobił niezapomnianą grę? Czy nadal odcina kupony od marki? Zapraszam!
#assassinscreed #valhalla #ubisoft
Obrażanie mnie lub bezpodstawne oskarżenia o jakiejkolwiek treści = ban
Podobało się? Daj łapiszona w górę, motywuje mnie to do dalszej pracy. Dzięki!
Zapraszam także do oglądania moich innych filmów.
Ponadto znajdziecie mnie na facebooku gdzie będzie trochę więcej nowych informacji, także śmiało możecie "lajkować" albo i nie :) Wybór należy do Was
Napisz do mnie: nrgeek00@gmail.com
Fejsbuczek: bit.ly/2kPiLdZ
Instagram: bit.ly/2lUZIz8
Twitter: bit.ly/2lZpYbO
Płyta Kamikaze - Ostatni Raz: bit.ly/2mma2Ar
Geekowskie koszulki: bit.ly/2moeHlt
Twitch: bit.ly/2m00dYA
Oficjalna grupa NRGeekowcy: bit.ly/2lUra00
Witajcie na kanale NRGeek, znajdziecie tutaj recenzje, opisy sprzętu, pogadanki o latach przeszłych. Mój kontent jest nacelowany głównie na gry: retro, 2D, 3D, strzelanki, horror, przygodówki, fps. W zasadzie gram we wszystko co mi się podoba jak i co mi się nie podoba o czym możecie się dowiedzieć z serii w której omawiam najgorsze, najsłabsze i najgłupsze gry. Poza tym jestem ukierunkowany na fajne gry, nie tylko najnowsze, ale też stare gry które uwielbiam. Czego nie znajdziecie na kanale? Raczej nie ma co liczyć na minecraft, fortnite, league of legends, csgo czy dota, również gameplay nie jest moim ulubionym formatem, Zapraszam do subskrypcji i komentowania filmów które Wam się podobają lub nie - NRGeek

Komentarze

  • Mi się znudziła po dwóch dniach.

  • witam serdecznie ludzkie oko nie widzi różnicy między 30 fps a 60 fps proszę nie siać propagandy jak Lopek !

  • Valhalla to naprawde super gra lecz w moj gust trafil poki co odyseey :D

  • Strasznie nudna, część po 30h mam dość, zmarnowany potencjał. Fabuła prawie jak z Mafi3 "chodź coś zrabujemy to się do Ciebie przyłączę" mi bardzo nie podeszło :

  • Szkoda tylko, że twórcy nie ogarnęli jednej rzeczy. Mianowicie tego, że Eivor to... damskie imię :D

  • człowiek który gadał że nigdy nie używa konia czy samochodów i chodzi tylko z buta jeździ na koniu hipokryzja

  • Czekam z niecierpliwościa z zakupem gier jak już konsole ps5 kupie :D

  • Grafa trochę słaba

  • Oddysey mi się bardziej podobało choć Valhalla też jest dobra.

  • Było 4K i 60 fpsów a teraz nie wiadomo po co wprowadzili 1080p i 60 fpsów oraz 4K i 30 fps. Nienormalni

  • Odyssey ponad 100 godzin i mnie nie nudzi

  • Ja po 220 godz. gry niemam dość

  • Czy to jest bug . ze moj kruk nic nie oznacza , tylko lata, nawet jak patrze prosto na jaskienie albo wroga? czy to tyrzeba odblokować?

    • W tej części krukiem nie można oznaczać wrogów, można ich oznaczać wzrokiem odyma

  • Mam pytanie? Jeżeli kupię ac Valhalla na konsoli Xbox one x ale nie na płycie tylko właśnie w Microsoft store na konsoli to czy jak w przyszłości kupię sobie nowszą konsolę to będę mógł na niej zagrać w Valhalle? A raczej czy ta gra mi się w ogóle pojawi na nowszej konsoli bo zaznaczam że nie będzie na płycie?

  • Warto zagrać na Xbox one s? Czy poczekać jak bym kupił nową generację?

    • @Jakub Czajka potwierdzam czasem zwolni ale gra się ok momenty w Norwegii nużyły (może to przez surowy klimat) ale jak się pojawiła Anglia to się zaczęło. Denerwuje mnie tylko to nawracanie do Animusa - bezsensowny wątek

    • Moim zdaniem warto, dzisiaj po 71 h ukończyłem fabułę. Graficznie jak na dość leciwy sprzęt jest w porządku. Gra momentami potrafi zwolnić w niektórych lokacjach gdy dzieje się dużo na ekranie, lecz nie przeszkadza to w rozgrywce i gra się przyjemnie. Pozdro.

  • Załapałem, zamawiam, dziękuję

  • ta gra jest słaba xd

  • Ehh swego czasu mnóstwo Polaków pomyślało w ten sam sposób i załadowało się do łódek płynących do UK. Ahh że ich wtedy nikt nie nazwał emigracyjnymi wikingami!

  • Ja po 65 godzinach na razie nie natrafiłem na ani jednego buga/zwiechy. Gram na PC.

  • To samo co odyssey tylko osadzone w innym klimacie

  • Dla mnie ta gra to wydmuszka na początku fajnie ale potem jest coraz gorzej i po około 40 godz się poddałem i jak słyszę że fabuła jest cholernie długa to pewnie jej nie ukończę zły jestem na siebie że wydawałem te 200zł pod wpływem recenzji początkowych i ogólnego hypu dalem się nabrać i tyle musiałem to z siebie wyrzucić ps: znaczniki właśnie pokazują co gdzie jest zero tajemnicy czy zaskoczenia

  • Niezly spuscik nad gra, dużo kosztuje taka recenzja?

    • @Xargrr super, zgłoszę się kasą niedługo.

    • 1500 zł około

  • To mi się podoba - powrót do średniowiecza lub starożytności to był dobry krok. Assassins Creed mający miejsce w nowożytności typu Wiktoriańska Anglia, Karol Marx to moim zdaniem był bardzo kiepski pomysł. Historia, która toczyła się w starożytnym Egipcie lub Antycznej Grecji już bardziej mi podchodzi, choć jeszcze w nie nie grałem. Natomiast wikingowie to mój ulubiony klimat i szkoda, że jest tak mało dobrych gier w tym temacie. Tutaj mi się podoba nie tylko powrót do średniowiecza, ale właśnie większy nacisk na historię Normanów niż Assassynów. Jak wspomnieliście Assassyni są tutaj tylko dodatkiem. Jak nieco stanieje gra po premierze to na pewno zakupię.

  • Dzieki! Na pewno kupie w przyszlosci, jak bedzie troche tansza :D Na razie CP2077 :D

  • Wszystko fajnie, ale warto wspomnieć, że 4K to raczej w menu gry, a nie podczas rzeczywistej rozgrywki gdzie rozdzielczość spada do oszałamiających 1188p. Po raz kolejny Ubisoft zafundował marną optymalizację

  • Tylko Unity najlepszy najdoskonalszy Asasyn cd project na bazie Unity zrobił nawet Cyberpunk xd

  • Jesteś mistrzem recenzji!

  • Twórcy tej gry powinni zapierdalać na drakkarze

  • Plus ze nie chcą jak największej mapy na siłę dawać, lepiej mniejsza a lepsza. Nie sądziłem ze ta cześć będzie tak dobra, ciekawe jaki będzie kolejny kierunek.

  • Akurat co jak co, ale zmiana systemu walki wypadła gorzej i ten z Odyssey był bardziej rozbudowany i po prostu lepszy, również większość umiejętności. Drzewko rozwoju również nie umywa się nawet do systemu drzewka, perków i grawerunków z poprzedniej części. Spędziłam ponad 80h w grze dobrze się bawiąc i podobała mi się Valhalla, aczkolwiek robotę tutaj robi głównie sam klimat wikingów i dobrze napisana postać głównego bohatera (szczególnie w wersji damskiej przez świetną robotę aktorki głosowej)... Reszta niestety jest na minus i to swego rodzaju krok w tył w stosunku do Odyssey - brak scenek dialogowych w zadaniach pobocznych, system walki, rozwój postaci, czy nawet sam świat (chociaż to akurat było jasne przed premierą i ciężko byłoby, aby nudna deszczowa Anglia, czy kawałek zasypanej śniegiem Norwegii przebiłby te wszystkie Greckie widoki). Fabuła sama w sobie jest w porządku, nic wybitnego. Ot taki prosty wątek o podbijaniu kolejnych kawałków mapy i nic więcej, z kijowym zakończeniem kampanii i totalnie otwartym, niczego nie wyjaśniającym cliffhangerze w kwestii samych Assassinów. Pozorne wybory, które zwykle nie mają kompletnie żadnego znaczenia, a nawet jak już to jest ono znikome. Postacie pobocze są mdłe i praktycznie żadna z nich nie zapada w pamięci, nawet sam Sigurd, który aktywnie bierze udział w grze przez jakieś jej 30%. Teraz pozostaje tylko czekać na DLC i liczyć, żeby były tego samego kalibru co do poprzedniczki.

  • ale jak to, nie mordki twojej w miniaturce? :

  • I tak powinny wyglądać gry, przyziemne ciekawe historie i mega gameplay

  • Gry są spoko. I Origins i Odyseja są spoko, Valhalla również, poprzednie części też. Bo wszystko zależy od naszego punktu "siedzenia". Ograłam wszystkie assassyny i dodatki i w każdej znalazłam to co chciałam. Pewne rzeczy budziły niesmak, zniecierpliwienie, pewne wzbudzały zachwyt. To normalne. Nie lubię bardzo jak "recenzenci" albo zachwalają do bólu, albo jadą po grze jak po łysej kobyle i ludzie się tym sugerują. Trza samemu wyrabiać sobie zdanie. Sporo ludzi pisze o prawdzie historycznej. Uważam, że w każdej z tych serii trochę tej prawdy jest. I mnie to wystarcza, bo jak chcę poznać "całkowitą" prawdę historyczną, sięgam do innych źródeł, a nie do gier. Ja rozumiem i bardzo doceniam jaki ogrom pracy i ludzi jest potrzebny do tworzenia gier. Wybaczam z góry niedociągnięcia i błędy, bo te są zawsze przy takiej ciężkiej pracy. Któż z nas jest idealny? Na luzie podchodzę do tego co mi przeszkadza w danej grze, starając się generalnie cieszyć z tego co jest fajne i trafione w mój gust, a jak wiemy, o gustach się nie dyskutuje, gusta się ma :) Grajcie se ludziska dopóki gra was bawi, zawsze możecie ją wyłączyć gdy wkurza. I doceniajcie twórców że co jakiś czas nas czymś "obdarzają", dzięki czemu możemy się oderwać choć na trochę od prozy życia i wejść w inny świat. Pozdrawiam ludzi niemarudzących i zdroworozsądkowo podchodzących do danych produkcji. :)

  • tyle lat już słyszę to intro, a dalej nie wiem co to za utwór leci w tle...

    • Jakiś dżingiel w domenie publicznej. Przewinął mi się u paru amerykańskich YTberów.

  • Super recenzja!

  • Według mnie masz lepsze recenzje od quaza

  • Kurde. Ostatnim zdaniem zachęciłeś mnie do kupna tej gry.

  • Dzięki NRGeeku. Zaczynam zmieniać zdanie o tym tytule i w przyszłości (po upgradzie sprzętu...) na pewno dam grze szansę.

  • Potwierdzam, że Assassin's Creed Valhalla to wspaniała gra, a eksploracja jest jedną z najlepszych w historii gier.

  • Polecam wam spróbować zagrać na "wie włócznie". Miazga! Jedne z najszybszych broni (a mając dwie na raz są jeszcze szybsze), a do tego o największym zasięgu. Choć wtedy gra się staje trochę zbyt łatwa...

  • UK naprawdę mają szczęście. Nawet szczepionkę pierwsi dostaną :)xd

  • Czyli jednak muszę kupić nowy komputer.

  • Bardzo dobry średniak ze strasznie rozwleczoną fabułą. Spora ilość błędów, która utrudniała gre kilka razy podczas mojej 95-godzinnej rozgrywki, powtarzające się do porzygania finishery, niby jednoczymy sporą ilość sojuszników, a bitwy na 20-30 ludzi.Często znajdzki, które dostępne są po odblokowaniu fabuly dla nas są widoczne przed zrobieniem misji dlatego traciłem kilka razy czas na rozwikłanie zagadki, której nie bylo... Wikingowie jacyś tacy za cukierkowi, żeby nie można było przejechać toporem po grzbiecie księdza podczas rajdu na klasztor(Nie jestem jakiś antykościelny, żeby nie było) xD. Dziwne zachowanie NPC podczas szturmów Spoiler Watek z Guthrumem i walką z Afredem po jakiego ch... zawiązywałem sojusze ,robilem jakieś akcje dywersyjne, skoro wszystko ograniczyło się do jednej bitwy o wioskę z 20-40 ludźmi i finalnie zostaje to zwyczajnie nierozstrzygnięte, chyba ze po pogrzebie cos następuje, ale zrobiłem wszystkie misje i nic więcej nie mam...Do tego po eliminacji wszystkich tych zelotów i całej tej ukrytej hałastry okazuje się, ze Alfred siedzi na bagnach, bo został wygnany, ale przez kogo? Az się prosiło, żeby to zakończyć wielką bitwą w murze tarcz i finalną zdradą Guthruma, który przyjąłby chrzest. No i te wielkie oblężenia, które tak naprawdę były małe i chyba każdy wie co mam na mysli xD Jest jeszcze więcej tych glupot, ale muszę przyznać, ze muzyka fajna, tylko czemu jak pływałem to zawsze, gdy zbliżałem się do punktu najazdu to musieli zaprzestawać śpiewu.Fajne historie o Asgardzie i tej drugiej krainie lodu. Mnie się tam grafika podobała, ale nie jestem zbyt wymagający. Niektóre postacie super np.Ubba, lub Ivar, którego pokochałem, a później znienawidziłem, zadania fabularne bardzo fajne, ale po 70 godzinach mialem juz ich dosc xD

    • To bardzo dobra gra, nie średniak.

  • nie no nrgeek bez przesady otwarty świat w polszy? wiem że patriotyzm jest modny ale kaman xD

  • trzymajta się w tej angli!

  • Zagrałbym w Vallhalle bez elementów Assasyńskich xD czyli bez współczesność bez mącenia czyli bez Animusa etc Bo vallhala to zajebista gra ale słaby assasyn

  • Jak mnie rzuca gdy mam do zebrania sztaby a one są zebrane i gra ma na to położony żur babki

  • co..ominąłem videło?? ale jak! osz ty! nadrabiamy!

  • Świetna i rzetelna recenzja. Dzięki!

  • 4:41 wiedźmin 3 pozdrawia

  • Już mam dość tych wszystkich assasynow

  • ta anglia fajna taka malo zalesiona.....lasek to 4 drzewa na krzyz... w grecji egipcie to uszło ale tutaj widac biede graficzną i ubogość zalesienia zakrzewienia. Przez te lasy widac wszystko niemal na wylot , np z lotu ptaka co przypomina takie same bieda laski z ostatnich far crajow. Wpompowali tu mgle by to jakos zakryc ale nie zawsze to pomaga. Sory klimat średniowiecza to KINGDOM Come Deliverance a tu mamy jakieś sielskie fantasy udawane niczym w skansenie z prlu. Udawani sa też wikingowie netfliksowi raczej mamy tu fantasy paradę cosplayerow niz wikingów. typowa produkcja UBISHIT . NIE WALHALLA NIE JEST MASAKRYCZNIE DOBRA a materiał powstał we współpracy i warto o tym wspomnieć - a nawet jeśli nie powstał to ilość lukru każe patrzeć przez palce na takie recenzje. za duzo podobnych laurek o kazdej grze ubi smiga na premierach.

    • ,,a materiał powstał we współpracy,, Gdzie? NRGeek nigdzie nie pisał, że recenzja została zasponsorowana. Czemu kłamiesz?

    • ,,IE WALHALLA NIE JEST MASAKRYCZNIE DOBRA,, Kłamstwo, jest bardzo dobra.

    • XD Drzew jest wystarczająco dużo, nie ma potrzeby by było ich więcej w grze.

  • Jest bardzo bardzo nudna częścią

  • ''Sielankowe życie pełne mordów i gwałtów''. LOL za to łapa w górę.

  • jak szanuje nrgeeka to wiem że recenzji asasynów nie można brać u niego na poważnie

    • @Ali Baba ok

    • No jak nie lubisz tego rodzaju gier to nie chodzi o Nrgeeka tylko o ciebie. Mam 40% gry i 75 godzin w grze, i potwierdzam to co powiedział Nrgeek: super gra. Na pewno postaram się zbliżyć do pełnego przejścia całej gry, pomijając zbugowane zadania jeśli na jakieś trafię (póki co nie trafiłem).

  • Gwałcić, palić i mordować - tylko w tej kolejności

  • Ja jestem zdania,że Ubisoft wydał tyle Assassynów, że formuła się znudziła i wydali Origins, a teraz robią z nową formuła to samo i liczą na ro, że beda mogli znowu wydać mnóstwo nowych gier, ale to już nie zadziała. Dlatego uważam, że powinni dać serii AC spokój

    • @575agon Wiec niech każdy zostanie przy swojej opinii :)

    • @Chewie the galaxy's most handsome Wookie Nie maja żadnych problemów poważnych lol. I robienie kolejnych asassynów jak najbardziej ich ratuje, więc twoja opinia nie ma potwierdzenia w faktach. I nie, nie zemści się. Nie zemści się bo gracze w zdecydowanej większości lubią gry, które znają. Dlatego asassyny tak dobrze się sprzedają.

    • Też lubie wiele gier Ubisoftu, ale prawda jest taka, że mają teraz dość poważne problemy i robienie kolejnych Asasynów ich nie uratuje. Nie mówie tego żeby hejtować bo epoka najazdów wikingów to moja ulubiona, ale nie zmienia to faktu, że odgrzewanie tego samego zemści się na Ubi mocno i będzie szkoda.

    • @Chewie the galaxy's most handsome Wookie Ale Ubi ma bardzo dobry wizerunek i tworzy bardzo dobre gry. Nie ma sensu zmieniać tego co działa.

    • @575agon Dlatego, że Ubisoft ma opine firmy która ciągle odgrzewa to samo i choć ten Asasyn im wychodzi to znowu robią to samo co przed Origins kopiują formułe i wklejają w nową oprawę. Przyjdzie momemnt ( i to moim zdaniem szybciej niż ostatnio) kiedy ludzie i tego będą mieli dość. Ubi powinno się skupić na poprawie swojego wizerunku i wydaniu czegoś nowego zamiast tkwić w miejscu bo konsekwencje tego będą później przykre nie tylko dla nich ale i dla graczy. Takie w każdym razie moje zdanie,

  • Gra jest monotonna, niedopracowana, wrogowie sa turbo debilami, do tego lgbt propaganda wciskana na siłę do dialogów.. Po 50 godzinach gry dałem sobie spokój

    • @Johnny Kurwa Bravo no to gratuluję, chcesz medal? Gierka jest zajebista ale zbugowana, nie pasuje to trudno.

    • @Ali Baba jak dla mnie o minute za dużo, nie wiem co ma na celu wpierdalanie tego do opowieści o wikingach, poza tym odniosłeś się do jednego argumentu, odnieś się też do innych, przecież inteligencja wrogów praktycznie nie istnieje, gąbki na ciosy, po kilkudziesięciu godzinach gra już została przeze mnie sprzedana i poczułem ulgę.

    • Przecież łącznie tych dialogów jak ty to mówisz lgbt jest może minuta w całej grze, jeśli nie pociągniesz tematu. Nie zesraj się.

  • Jest sens w to grać, beż ukończenia Origins i Oddysey?

    • Tak, nawet trzeba, bo Odyseja to słabsza gra, a Origins jest spoko ale i tak Valhalla lepsza

  • fyi, czyta się gAd of war, a nie gOd

    • Idąc tym tokiem myślenia, to chyba "gad of łor", Panie 'Przypierdalający się hipokryto'...

  • Co do oprawy wygląda kompletnie jak gra na ps4/xboxox, może tylko, że w 4k@60fps, na prawdziwe nextgenowe gry jeszcze trzeba będzie trochę poczekać.

    • I grafika dużo słabsza niż w RDR 2, wydanym 2 lata wczesniej

  • Zawsze przy filmikach NRgeja najpierw klikam lapke w gore, a potem ogladam. Nigdy sie nie zawiodlem.

  • Nie kumam jak ten chłop żył z tym toporem w głowie XD

    • paradoksalnie jest to możliwe, nawet w prawdziwym świecie

    • Hmm ciekawe

    • To było świetne zdarzenie, dość smutne.

    • Krótko :) W tym sęk tej historii. Takie zdarzenia miewają miejsce i w prawdziwym świecie.

  • Jak następna część nie będzie o assassinach to się wkurwie xD

  • Jakoś nie wierzę, że jedyne wady gry ubisoftu to błędy typu glitch. Albo przeżyje szok albo ta recenzja jest cukierkowa.

    • @JANKOS pomoduje się i będzie dobrze. A no tak, na konsoli się nie pomoduje XD

    • @Ali Baba Jaką immersję można odczuwać w grze gdzie architektura, pancerze i bronie wyglądają jak jakieś tanie fantasy rodem z Netflixa?

    • Ta gra naprawdę jest bardzo dobra i bugi są jedynym problemem. Poważnym problemem, ale docelowo zostaną naprawione. Jako, że sens gry to eksploracja i immersja, a bugi potrafią te dwie rzeczy zakłócić, to tolerancja na bugi będzie kluczowa w odbiorze gry. Jeśli nie lubisz eksplorować to ta gra nie jest dla ciebie.

    • Jest np. brak jakkolwiek sensownego odwzorowania realiów historycznych.

  • Trochę przesadzasz z zachwytami. O ile gra ma o niebo lepszą fabułę niż Odyssey to i tak jest strasznie nudna i ciągnąca się bez końca. Ja mam chyba 60h nabite i już dosyć. SPOILER!!! Gwoździem do trumny była dla mnie wyprawa na daleki zachód, myślałem, że będzie szybko, a tam kolejna duża nudna mapa. Po prostu flaki z olejem. Ja już chcę znać zakończenie, a mam dopiero trochę ponad połowę regionów zdobytych. Do tego ludzie nawet nie reagują na podpalenia chat, dopiero reagują jak masz zadanie podpalenia. Ilość bugów i niedociągnięć jest tragiczna. System walki to mash the button. Świat jest fajny tak samo jak w poprzednich no i tutaj główna postać o niebo lepsza i zadania fajniejsze, fabularnie wyżej o 2 klasy od poprzednich, ale i tak nuuuuda.

    • Orgins najlepsze w historii aż łezka w oku się kręci jak przypominam se zwiedzanie piramid, wyścigi rydwanami i walki gladiatorów

    • Raczej najlepsza gra z serii

    • I to jest problem ostatnich trzech czesci, po 30 godzinach wieje nuda.

    • Najlepsza i najpiękniejsza gra z serii. Można grać nawet ponad 200 godzin. Coś wspaniałego.

  • Fajnie by było jak byś nie piszczał cutscenek dialogów kiedy sam gadasz bo mi się w mózgu pierxdoli i nie rozumiem ani ciebie ani dialogu

    • Uff, a już myślałem, że tylko ja tak miałem. ;)

  • Fajny ten mod do Wiedźmina 3

    • Po zmianach w questach i eksploracji bliżej temu do RDR2. Wieśka 3 już tam nie ma

  • Wiedzie za co szanuje nrgeeka. Bo ograł i przedstawił jasno rozgrywkę A inni youtuberzy (bez obrazy) robią to odrazu na dziką wodę.

  • Ja sie zmeczyłem po 12h gry najsłabsza chyba czesc AC. Z nowych tylko egipt przyciagnał mnie na 40h.

  • Bez przesady gram i jest zarąbiście a co do Gliczy to Unity nie przebije bo tam nawet po poprawkach glicze nadal są i będą :P A to co ma z Assasyna to ma wiele choćby zakończenie i całą fabuła Jak ktoś przechodził jedynkę i 2 kę wie o co chodzi ale nei zdradzę spoilerów

  • Ja bym chciał jeszcze jakiegoś AC z historią tylko o asasynach ale w jako właśnie taki RPG

  • Wczoraj skończyłem, na liczniku 98 godz, bez misji mitologicznych, wiele godzin w grze spędziłem grając w orloga, prosta gierka, a wciąga, błędów praktycznie nie uświadczyłem, u mnie był problem z kamerą który ustąpił po aktualizacji, a ponad to gra mi się zawiesiła i wywaliła z 5,6 razy (gram na PS4), wspaniały świat który chce się odkrywać, świetna walka, fajna fabuła, no i nie ograniczają cię żadne levele, możesz być 10 poziomowym leszczem i tłuc się ze strażnikiem o poziomie 150 i da się to wygrać

  • Nareszcie recenzja :))

  • Panie, Rune 2 to jedyna gra o wikingach, w którą warto grać. :D A tak serio, to sprawdzę jak spadnie z ceny i jak ogram Cyberpunka oczywiście.

  • Chciałbym coś zrozumieć. We wcześniejszym materiale wyśmiewasz wręcz grę z powodu błędów i gliczy ale generalnie bardzo Ci się Valhalla podoba. Jakiś taki konflikt.

    • gra jeat zajebista ale pelna glitchy? co tu za konflikt?

  • Nie przepadam za wikingami. Byli to fanatyczni mordercy, złodzieje i najeźdźcy (a dziwne, bo piratów lubię) i jakoś nie kręcą mnie ich dokonania. To tak jakby pałać zamiłowaniem do nazistów. No są i tacy - sam jestem fanem Kroenena z Hellboya, ale on był fikcyjny, chociaż zaczerpnięty z jednego z członków bractwa Thule, no ale Kroenen Kroenenem, np do Hitlera czy Hermana Goeringa jakoś (ponownie) nie pałam zamiłowaniem Także za wikingami i ich barbarzyńskimi najazdami też nie przepadam. nie przekonuje ani jara mnie fakt iż wpadali do wiosek rżnęli wszystko co się rusza i puszczali potem z dymem. Niczym jak orkowie z WH. Ale jak to się mówi, co kto lubi.

    • to gra, w gre sie gra a nie placze ze mordercy.

  • Walka w tej grze po ograniu Tushimy to jedno wielkie nieporozumienie schematyczna i powtarzalna. Kolejny przykład gdzie Ubisoft robi fajny świat lokacje a walki nie umie.

    • @575agon naprawdę? ja dopiero jakoś po kilkunastu godzinach załapałem jako taką przyjemność walki w Valhalli, jest dużo słabiej niż w tsushimie, a ona wcale ideałem nie jest. Ogólnie jest zbyt łatwo, nawet na najwyższym poziomie trudności, strzelanie z łuku to jak cheat. Ale co kto lubi.

    • Ja tam wolę walkę tą niż z Tsushimy.

  • Zaraz, w Assassins Creed jest motyw z assassynami? Jak to?

  • Ok czyli poczekam aż załatają i cena spadnie.... Pewnie kupię najwcześniej za rok :)

    • @XauSex Zgadzam się. Fast food games tak zwane.

    • 70 zł to maksymalna cena za gry od Ubi, niestety...

    • @Adigz subskrypcja Ubisoftu na pc :p

    • @575agon ?

    • Kup za 60 masz teraz.

  • Ktokolwiek z Ubisoftu wymyślił misje poboczne z układaniem kamieni powinien zapierdalać na galerze po wsze czasy.

    • @Nawishh wtf xd Jak Cię to irytuje to tego nie rób.i po problemie.

    • ​@575agon Irytujący. To także opinia wielu graczy, nie tylko moja. Nic ciekawego nie wnoszą poza krótkim dialogiem, no i potrafią zająć znacznie dłuższą chwilę i to głównie jest problem.

    • Czemu? To bardzo dobry pomysł.

  • Ja jestem zdania że jeżeli twórcy gry chcą aby gracze płacili ciężkie pieniądze to gra musi być ciekawa i długa aby nie skończyła się po 12h.

    • @krobot Słuszna uwaga

    • A najlepsze że ta gra kosztuje tyle co wcześniejsze na premiere a taki call of duty którego singiel trwa 4h kosztuje 350 zł.

  • Po raz pierwszy zgadzam sie z Twoja opinia :) jednakze tak super duzo bugow nie spotkalem. Po 50 godzinach

  • Nie dajcie się zwieść cukierkowej recenzji, gra nie jest idealna, ma bardzo dużo błędów, nie tylko glitchy, po prostu skopany jest design gry i całokształt rozgrywki. Wystarczy wejść na przykład na reddit assasinscreed żeby sobie poczytać mniej slodkie opinie :) Największym hitem jest to, że ekran "zakonu" jest źle zaprojektowany i spoileruje tożsamości każdej postaci, jak nie chcecie wiedzieć kto jest głównym antagonistą gry to nie wchodźcie na ekran zakonu, bo tam to po prostu widać jak na dłoni. Poza tym najbardziej rażące gameplayowe faux pas to jest desynchronizacja podczas zabijania klechów na raidach, oraz brak jednoręcznych mieczy. Ja robię wszystkie poboczne aktywności i są do bólu powtarzalne, wymienię kilka questów pobocznych -Zaprowadzić babę do skały -Zaprowadzić owcę do pasterza -Zaprowadzić kota do myszy -Zaprowadzić konia do dziewczynki -Zaprowadzić faceta do dziecka które coś ukradło -Baba pierdzi w kanałach i śmierdzi -Wyjać chłopu topór z głowy (całkiem śmieszne) -popłynąć Łodzią do targowiska i z powrotem -pojechać do wioski pogadać z bandytami i z powrotem -Pójść do baby która zemdlała i ją zanieść w jakieś miejsce i wrócić -Przenieść ślepemu skrzynki z miejsca na miejsce -Wynieść brudasowi skrzynki z gównem z domu Było kilka unikatowych i fajnych questów ale mógłbym je policzyć na palcach jednej ręki. Natomiast tzw "puzzle" czyli mikrozagadki żeby dostać się do ukrytej skrzynki w 99% polegają na przestrzeleniu zamku w drzwiach z łuku przez okno czy jakąś dziurę, są zabawne przez pierwsze 3 razy, potem są okropnie nużące i irytujące, na szczęście da się to obejść niektórymi zdolnościami, kiedy się namęczymy żeby znaleźć po 20 minutach podziemne przejście to będziemy zadowoleni ale nie dostaniemy ekwipunku czy czegoś co nas może ucieszyć, zawsze znajdziemy tam skórę, żelazo i jak wbijemy większy poziom to tkaninę. Żeby zdobyć ekwipunek musimy iść do specjalnej dużej skrzynki z ekwipunkiem, a tego w grze jest BARDZO MAŁO. Ja po 60h gry mam 13 tarcz i 1 sztylet, w grze o asasynach. A na przykład butów do wyboru mam całe 7. Z czego dużo jest pod build niedźwiedzia, a ja gram krukiem/wilkiem więc już 1/3 odpada na starcie bez patrzenia na statystki. Wybory w grze w znacznej większości są iluzoryczne, podczas jednego questa natknąłem się na to, że miałem 3 opcje co powiedzieć, wybrałem jedną z nich a mój bohater i tak wypowiedział wszystkie trzy kwestie, podczas innego zadania miałem wskazać jedną z wielu postaci, wskazałem błędnie, natomiast nie miało to żadnych konsekwencji, mogłem wskazać cokolwiek a i tak wydarzyłoby się to samo. To nie są wybory tylko iluzja wyborów, podczas większośći dialogów można wciskać 1. Mamy w grze na przykład - Rycerzy chodzacych w kółko po mapie których możemy napaść i zaatakować ale sa bardzo mało interaktywni, nie ścigają nas kiedy popełnimy przestępstwo, po prostu chodzą po świecie jak melepety. W odysei najemnik niedość że nas mógł napaść w każdym momencie to jeszcze mieliśmy ranking w którym pięliśmy się do góry pokonując przeciwników na świecie lub na arenie, na dodatek najemnik mógł nas dręczyć podczas bitwy frakcji, Zeloci w valhalli nie robią zupełnie niczego. - Zadanie dzienne tak samo jak w Odyssey, ale sa o wiele gorsze nagrody, same zadania są mniej zróżnicowane i prostsze+ nie widzimy przed akceptacją questa co dostaniemy - Możliwość najazdów na klasztory i wioski, które jest o wiele bardziej powtarzalne i proste niż walki między frakcjami w odeysei lub czyszczenie fortec z poszczególnych punktów, które wymagało planowania i było bardzo przyjemne, dla mnie. Tak naprawde to ja sam mogę wyczyścić cały teren z przeciwników a potem wołam moich towarzyszy żeby mi pomogli otworzyć skrzynki bo sam nie mam możliwości tego zrobić i tyle, nic z tego nie ma poza zasobami do ulepszania wioski, do każdego posterunku czy zamku w odysei podchodziłem indywidualnie, czerpałem radość z przechodzenia go i dostawałem różne nagrody, jednak w valhalli każdy najazd jest taki sam, nagrody są takie same, pierwszy najazd był ciekawy i czulem się jak w filmie o wikingach, czwarty najazd robię automatycznie oglądając na drugim monitorze quiz weszło na yt. brakuje na przykład: -craftingu strzał z odysei -możliwości zmiany przedmiotów ale zostawienia wyglądu z odysei -lootowania rzeczy z przeciwników -systemu penalizacji/policji z odysei która by nas ścigała za przestępstwa, zamiast tego jest leniwa i żałosna desynchronizacja kiedy zabijamy cywili. -nie mogę sprzedać przedmiotów oprócz jakiegoś syfu typu złamany patyk , srebro jest praktycznie bezużyteczne. -ciekawych nagród za zadania poboczne, za większość aktywności zbierackich dostaniemy jakiś gówniany posąg, czy tatuaż, nie łudź się na nowy ekwipunek. -nasz kruk jest bezużyteczny, jest najsłabszy ze wszystkich odsłon serii, wielu graczy narzeka że mogłoby go w sumie nie być. W odysei czułem potężną radość z eksplorowania mapy odkrywania nowych rzeczy i zdobywania nowych przedmiotów za to w valhalli jedyne co znajduję podczas eksploracji świata to są śmieci za które się ulepsza typu skóra i żelazo, nie znajde nic innego, czasami jakiś NPC ma w kieszeni węgiel za który mogę ulepszyć zbroję, ale nie da się dostać przedmiotów z zabijania przeciwników. Totalne gówno. Ten system przypomina jakąś biedną grę mmorpg zrobioną na podobieństwo metina w 3 tygodnie, chociaz nie jestem taki pewny, bo nawet w margonem i tibii da lootować przeciwników. Umiejętności naszego bohatera - W odysei były o wiele bardziej użyteczne i rpgowe umiejętności na przykład wyrwanie tarczy którego ciągle używałem było wspaniałe, spartan kick to był miód malina po prostu ahh, cud! A w valhalli niedośc że umiejętności mają zjebane ikony i nie potrafiłem rozpoznać która co robi po 20 godzinach gry, to jeszcze są strasznie powerless, na przykład jest umiejętność szarżowania i okładania przeciwnika po mordzie, fajne animacje, fajnie czuć że walę dynamicznie kogoś w mordę ale pod względem mocy tej umiejętności to jest jakiś syf! Jak to się ma do odysei? Jest jedna OP umiejętność która mi się podoba której nie było w odysei, to ciśnięcie w przeciwnika tym hakiem i wrzucenie go na przeszkodę lub zrzucenie z wysokości, to mi się podoba, poza tym? Nic ciekawego. Większość punktów rodaje po to żeby wypełnić drzewko a nie po to żeby zdobyć umiejętność. Zmiana ręki w której trzymam broń albo jakieś inne gówno typu możliwośc trzymania dwóch broni dwuręcznych na raz, takie oryginalne są umiejętności. Tak, wiem że w tej grze jest spartan kick, ale odblokowuje się go późno i na dodatek jest ukryty w jakiejś dupie i trzeba przeczytać książkę żeby się go nauczyć. Muzyka w grze Podczas rozgrywki trzeba sobie puścić soundtrack wikingów z youtube, bo nie uświadczymy niczego ciekawego podczas samego zwiedzania świata.

    • @Activeek Here daj spokój temu nerdowi, który potrafi pisać w kółko jedno słowo. Zresztą już po avatarze widać, że to dziecko, pewnie rozpuszczone i z nerwicą, które dostało od rodziców giereczke zmarnowało setki godzin na jak się okazuje przeciętniaka (czyli jak każda gra ubi), a porównywanie tego zabugowanego syfu do wiedźmina 3 to wogle jest hit. Żeby nie było ubi czasem potrafi dać dobrą grę np. taki Orgins był bardzo dobry

    • Chłop jest mitomanem. Odyseja najgorsza część z serii, rzygać się chciało już po 30 godzinach gry gdy wszystko było takie same i nijakie. Valhalla śmiało można powiedzieć jedną z najlepszych części z serii Assassin's Creed.

    • I właśnie dlatego ja nie mam zamiaru kupować AC Valhalla bo zwyczajnie ta gra mi się nie podoba już nie wnikając w szczegóły , a grałem we wszystkie odsłony serii , tą sobie odpuszczę i czekam na Cyberpunk 2077 . AC Odyssey faktycznie jest fajny obecnie właśnie go ogrywam wliczając 2 dodatki DLC

    • @Mateusz Podgański Zauważyłem taką tendencję, że osoby którym się bardzo podobała Odyseja, nie są w stanie czerpać przyjemności z rozgrywki w Valhalle, jest też duża część osób której nie podobały się ostatnie dwie części gry a na Valhalle nie narzekają. Myślę, że tu nie ma przypadku. Ja należę do tych osób które mają Odyssey wymaxowane na 100% z wielką przyjemnością i Valhalla mnie męczy. Wszędzie widzę jedynie uwstecznienia. Odyseja była takim przeżyciem, któremu Valhalla nie jest w stanie dorównać w najmniejszym stopniu. Pozdrawiam cię kolego

    • ​@John Doe -kogo to obchodzi Tysiące fanów serii, którzy komentują oraz oceniają wątki na forach dyskusyjnych. -gra jest solidna mimo bledow Tak, gra jest solidna, potrafi dostarczyć pozytywnych wrażeń z rozgrywki -a ty przypieprzasz sie o detale Nie uważam, żeby spoilerowanie fabuły na ekranie zakonu czy powtarzalne do bólu zadania i aktywności poboczne to były detale, detalem to było to, że koń w rdr2 srał. -zrobiles liste bledow z reddita To nie jest lista błędów z reddita, to mix różnych moich wypowiedzi zebranych w całość, na reddicie jedynie potwierdzam swoje obserwacje i czytam co inni piszą -normalny gracz nie zobaczy nawet 1/3. Jeżeli dla ciebie normalny gracz to konsumujący bezmyślnie produkt niedzielny kanapowicz, który odpala grę do piwa i bezrefleksyjnie pochłania to co jest na ekranie to tak masz racje, taki człowiek nie zwróci na nic uwagi, jednak ja jestem ambitniejszym fanem gier komputerowych i porównuję obecną część AC do poprzednich, które moim zdaniem były lepsze. Dlaczego ty masz być normalnym graczem? A może ja jestem normalny a ty nie? :)

  • Ta gra jest tak dobra jakby skonsumować plaster szynki.

  • W valhalli fajne jest to że większość nawet małych skrzynek jest schowana za mini zagadką więc czyszczenie mapy nie polega na lataniu od znacznika do znacznika na mentalnym autopilocie

    • Dokładnie, eksploracja w Valhalli to myślę że najlepszy system eksploracji w historii gier jaki widziałem. Po prostu genialnie się w to pyka.

  • To z mnichem to chyba nawiązanie do wiedźmina 3 gdzie było jedno zadanie na Skellige polegające na sprawieniu, żeby jakiś chyba druid złamał śluby mileczenia

  • Się zagra się.

  • Tearing bo nie masz telewizora z funkcją vrr - variable refresh rate, a na razie tylko xkloc to wspiera.

    • Dokładnie tak. To znaczy też że nie ma 60 fps tylko spada. Pomyśleć że ja już nie widziałem teringu od 5 lat bo mam monitor gsync a w konsolach to nowość.

  • Nie ma spojlerow?

    • Aż dziwne u NRGeeka, prawda? 😂

    • Bohater umiera na końcu

  • Można pograć transgenderystą ?

    • @Kofiaczek ale prawdziwe

    • @Biały Pan nie śmieszne

    • W Cyberpunk można zagrać kobietą z chujem. Hahaha hahaha

    • Przecież ty sam sobie wybierasz jaka płeć chcesz. Masz trzy opcje: Kobieta Facet Animus wybiera za ciebie (kanon) Kanon to kobieta cały czas w normalnym świecie oraz facet w trakcie mitologicznych zmagań. Ale ja gram cały czas facetem. Możesz też dokonać zmiany w dowolnym momencie w menu pauzy. Jak preferujesz.

  • coraz bardziej rozjezdzaja sie moje gusta z nrgeekiem (jechal days gone ktore uwazam za naprawde dobry tytul niszczoscy wszystkie assasiny, lou2 to dla mnie gra wybitna tu tez dosc chlodna recka), gram w ta valhalle, nic wybitnego nie widze, duzo gliczy, fabula na razie zadna (przyplynalem do Angli i mam rozbudowac wioske), fajnie ze na ps5 jest 60 klatek i wyglada calkiem ladnie no ale na razie cos nie wciaga mnie ten tytul

    • Jeśli ktoś lubi odbijać 50 takich samych obozów do znudzenia to Days Gone jest dla Niego.

    • Dokładnie dla mnie Days Gone było świetne, a TLOU2 to obok RDR2, God of war gra generacji. A assasiny to assasiny. Mozna ograć z nudów za 5 dyszek kawałek gry ale nie na premierę bo ubisoft nie sasługuje na te pieniądze odgrzewając kolejnego kotleta w innym sosie.

  • Czyli do przejścia trylogii nowego Asasyna potrzebuję luźno tak z 5 lat.

    • @Tomasz Adamski na bym prędzej podpiął to pod trylogię layli

    • @Lunkaubisoft nieoficjalnie trylogia mitologiczna :)

    • To nie jest trylogia. Trylogia byłaby gdyby był ten sam bohater więc to są po prostu 3 nowe części AC

    • Dwójka i wszystkie dodatki do niej były świetne.

    • @Durzy każdy ma swoje gusty, zależy jaki styl gry się wybierze i jak bardzo podoba się komuś klimat. Ja w Odyssey grałem z całkowicie wyłączonym HUD, można powiedzieć ze stworzyłem sobie całkiem nową grę i wczułem się w ten świat - jestem bardzo zadowolony.

  • Mnie nie znudził, a mam już za sobą 100h, natomiast asasynowania jest w tej grze bardzo dużo, a nawet niekóre starcia z bosami można rozwiązać skrytobójczym atakiem.

    • wytłumacz to tym znafcom co jak tylko gra wyszła stwierdzili że to już nie jest Asassyn hehe Własnie to jest najśmieszniejsze Większość ludzi krytykuje grę a jej nawet nie zna bo gdzieś zobaczyli

  • Czekać na ps5 czy kupić x???

    • Mam PS5 i jest świetne. Nowy pad robi robotę.

    • Poczekaj na PS5 Pro,lub slim :()

  • Na to czekałem dziękuję 😙

  • dobra giera... ale i tak "zwierzodron" był najlepszy... muszę to zapamiętać... :D

  • Ja na XboxSX mam nie raz czarny obraz i tylko kółko działań nogę włączyć xd

    • @krobot ale fanboy musi się zesrać

    • @Adigz to raczej wina programu a nie sprzętu

    • To niezły XboxSX xd

  • Ja ogrywam ACO i mając 170h na liczniku wciąż gra mi się bardzo przyjemnie. Dla mnie wspaniała gra i Valhalle również ogram, ale gdzieś za rok lub dwa.

  • Taka dobra gra wikingach że nie ma mieczy jednoręcznych.

    • @JANKOS jakiego żartu? XD Dosłownie nigdzie nie napisałeś coś co ma znamiona żartu.

    • @575agon Chłopie ty nawet najprostszego żartu nie łapiesz xd tyle w temacie

    • @JANKOS ,, Człowieku to ty na całej długości tej dyskusji olewasz moje argumenty a twoimi głównymi argumentami jest "xd" oraz "pieprzysz głupoty". ,, Znowu kłamiesz. ,,Kończąc tą bezproduktywną dyskusję powiem tylko że każdy ma prawo do własnego zdania nawet jeśli twoje jest błędne,, Moje nie jest błędne. Ty naprawdę nie rozumiesz jak działa opinia xd Polecam wrócić do poziomu gimnazjum i się dokształcić.

    • @575agon Człowieku to ty na całej długości tej dyskusji olewasz moje argumenty a twoimi głównymi argumentami jest "xd" oraz "pieprzysz głupoty". Kończąc tą bezproduktywną dyskusję powiem tylko że każdy ma prawo do własnego zdania nawet jeśli twoje jest błędne :)

    • @JANKOS Yup kcd to mainstrem gra. Przecież sprzedała się naprawdę dobrze, to gra tworzona z myślą o wysokobudżetowych tytułów AAA. A to że średnio to wyszło to inna kwestia xd. ,,Nie powiem nieźle się uśmiałem czytając tą fanbojową obronę AC, Nie powiem, nieźle się uśmiałem przez twój brak argumentów na moje argumenty xd. ,,Problem w tym że AC od czasów origins jest marną kopią wiedźmina pełną bezwartościowej zawartości i miałkiej fabuły,, Problem w tym, że pieprzysz głupoty. Widać że nie grałeś w te gry. W każdym razie, na pewno nie z zrozumieniem. O ile Origins mógłby takową grą być ,,kopią,, wiedźmina 3, który sam był kopią innych gier z zachodu, to Odyseja i Walhalla mają własne pomysły na siebie. Nie obecne i często lepiej zrobione niż w wieśku. Np. większy nacisk i ciekawsza eksploracja.